Kategoria: Fryzjerstwo

Pomysły na włosy do ślubu

Krótkie czy długie, a jak długie to z kolei jak upięte? Naturalne czy farbowane i jak tak, to na jaki kolor? Pomysłów na fryzurę panny młodej jest szereg…

Najpopularniejszą fryzurą ślubną w Polsce – jak się wydaje – jest ostatnio kok, panny młode wybierają go niezwykle chętnie. Najpopularniejszą długością ślubną, jak można zaobserwować, są zaś ostatnio włosy długie. Najpopularniejszym dodatkiem na głowę panny młodej – czego też nie da się nie zauważyć – są z kolei stroiki ze sztucznych kwiatów, piórek i woalek. Jednak to, co popularne, wcale nie musi być najlepsze, a każdy wybór ma zalety ale i wady – oto więc krótki przegląd pomysłów na fryzurę panny młodej.

Kok i tak, i nie

Pomysły na włosy do ślubu

Upięcie włosów do ślubu w kok ma szereg plusów z kategorii różnorodności, kompatybilności oraz praktyczności rozwiązania. Koki bywają fantazyjne – małe i większe, naturalne czy też nawet bogato zdobione, upinane na górze czy na dole głowy. Koki umożliwiają stabilne przymocowanie welonu i ładnie się komponują ze stroikami. Koki wreszcie spinają włosy, które się nie plączą podczas tańca ani jedzenia, więc ich nie trzeba w trakcie zabawy nieustannie czesać.

Jednak koki mają i pewne wady z kategorii wiekowej, modowej oraz wyglądowej. Koki, nawet najfajniejsze, po prostu postarzają, a im wyżej upięte – a takie upięcie na samym czubku głowy, nie wiedzieć czemu, stało się ostatnio strasznie modne – tym efekt dodania lat wyraźniejszy. Koki należą do upięć eleganckich i klasycznych, w ten sposób nadają stylizacji ton ponadczasowy ale i – przecież – niemodny. Koki wreszcie ukrywają włosy, a włosy zdobią, zatem koki ujmują nieco urody i można się nawet zastanawiać, po co kobiety zapuszczają włosy do ślubu, skoro później je tak skrzętnie spinają…

 

Włosy długie czy krótkie na ślubie

Wiele narzeczonych włosy do ślubu zapuszcza – przez miesiące, a niekiedy lata przed ślubem się z nimi zmagając, by wreszcie w dzień ślubu mieć fryzurę fikuśną i wymyślną. Z długimi włosami można faktycznie wiele zrobić, łatwiej je upiąć, nie trzeba ich sztucznie przedłużać ani dopinać do nich sztucznych tresek i ogonków. Długie włosy zresztą przecież same zdobią i można je po prostu nawet ładnie ułożyć i rozpuścić w dzień ślubu. Wybór długich włosów do ślubu wydaje się zatem uzasadniony przede wszystkim wtedy, gdy panna młoda faktycznie je pokaże, gdy nie dopnie do nich sztucznych i nie będzie jedynie marzyć o obcięciu ich zaraz po ślubie, bo długich włosów nigdy mieć nie chciała i w przyszłości nie zamierza.

Gdy jednak zapuszczanie włosów oznaczać ma męki prawdziwe, nie wydaje się zasadne, by koniecznie rosły długie, bo i krótkie włosy na ślubie wyglądać mogą ślicznie, a nawet – i to bez wydłużania, jakby były długie! Dobra fryzjerka jest bowiem w stanie tak ładnie podkręcić włosy o parocentymetrowej zaledwie długości tworząc z nich np. niewielkie loczki na głowie i spinając, by nie straciły kształtu, że wyglądają jakby były całkiem długie. Zresztą krótka i ładnie ułożona fryzura także dodać może urody – gdy ktoś ma taką „swoją” fryzurę, lepiej zrobi zostając przy niej niż siląc się na długość, w której zupełnie się nie czuje i która nie pasuje.

 

Naturalne, farbowane, kręcone, zdobione?

Farbowanie jest bardzo modne, bo kobiety lubią zmiany – ale będziemy się upierać, że żadna farba nie jest w stanie oddać głębi koloru włosów naturalnych, który dał nam Stwórca, każda farba niestety jest więc widoczna i każda włosy niszczy. Kto nie musi ukryć włosów siwych – a w tych stresujących czasach siwizna gnębi już nawet panny młode – niech więc lepiej nie niszczy swego koloru naturalnego, szczególnie gdy włosy zapuszcza.

Podobnie niszczą włosy wszelkie zabiegi nadające im kształt – trwałe czy zakręcanie nawet nie trwałe na kilka tygodni: po upływie czasu, na jaki są przewidziane, włosy wyglądają po prostu jak siano! Spragnionym włosów kręconych czy falowanych polecić można zakręcenie ich jedynie na uroczystość ślubu i wesela i pogodzenie się z tym, że naturalnie są one inne od wymarzonych. Na pociechę warto bowiem wiedzieć, że prawie każda kobieta na włosy narzeka, nawet zatem ta, która ma piękne, gęste loki w kolorze czekoladowym…

By ukryć niedostatki urody włosów można o nie specjalnie zadbać – na kilka tygodni przed ślubem stosując odżywki pielęgnacyjne, nabłyszczające, dodające objętości. A w dzień ślubu zdobiąc je akcesoriami, a jest ostatnio z czego wybierać: są wspomniane stroiki do włosów, coraz częściej stosowane są kapelusze, jest rozmaitość ślubnych welonów, znów modne stają się nawet wianki do włosów i stale modne są żywe kwiaty upinane we włosach – w ramach jednego stroika, jednego dużego kwiatu lub wielu kwiatków rozrzuconych we włosach…

 

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+

Stylizacje ślubne: ślubny beret!

Wśród dodatków dla panny młodej pojawił się beret – stylizacja w sam raz na ślub jesienią, a wygląda nadspodziewanie korzystnie.

Kto by się spodziewał, że beret także może stanowić ciekawy dodatek na głowę panny młodej? A jednak już przed paroma laty włoskie domy mody proponowały beret dla panny młodej – a teraz francuskie przygotowały całe linie kolekcji ślubnych z udziałem beretu. Bo beret nadaje ślubnej kreacji rys nowoczesny, lekki, a przy tym niezwykle paryski…

O ślubnych zaletach beretu

Beret na pierwszy rzut oka wydaje się dodatkiem niezbyt ślubnym – jest wprawdzie elegancki, ale tylko na wpół, znacznie mniej niż kapelusz; jest wprawdzie kobiecy, ale tylko trochę, znacznie mniej niż stroik czy welon. A jednak może stanowić naprawdę odpowiedni ślubny dodatek i to nie tylko dla panny młodej, która pragnie nieco ekstrawaganckiej stylizacji – bo dla niej jest szczególnie polecany – ale nawet dla takiej, która chce wyglądać klasycznie elegancko.

Otóż, gdy połączyć beret z prostą sukienką w kroju z lat 60., na ramiona założyć żakiecik a la Chanel, całość wyglądać będzie bardzo kobieco, klasycznie i naprawdę elegancko. Albo, gdy założyć krótką sukienkę ślubną, na ramiona zarzucić sweterek, a na głowę właśnie beret, panna młoda osiągnie stylizację dziewczęcą, a przy tym bardzo wyjątkową. Wreszcie, gdy założyć kostiumik do ślubu skrojony kobieco, nawet gdy będzie miał spodnie, a na głowę beret, stylizacja będzie bardzo elegancka w stylu gwiazd filmowych lat 30. XX w.

O ślubnych wersjach beretu

Beret wydawać się też może dodatkiem niezbyt ślubnym, gdy się nie wie, jak wiele jest wersji – szczególnie tych ślubnych – beretów. Beret bowiem nie musi być wcale wykonany z grubo tkanej wełny, ani z dzierganej wełny – choć taki być też może – ale w wersji ślubnej bywa nawet koronkowy oraz biżuteryjnie dekorowany. Wiele jest zatem fasonów beretów, do wyboru dla wybrednej panny młodej.

Przy wyborze tego dodatku ślubnego warto się kierować zasadą – ujmijmy ją – „swój do swego”, czyli im lżejsza jest sukienka i dodatki do niej, tym cieńszy i delikatniejszy może być beret, a im cieplejsza sukienka, im grubsze dodatki na ramiona, tym cieplejszy i bardziej klasyczny powinien być i beret. Gdy sukienka dekorowana jest kryształkami, albo tak zdobiony jest sweter czy też żakiet, dobrze, by i beret miał podobne zdobienia – ale wszystko z umiarem, by panna młoda nie była od stóp do głów zdobiona!

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+

Spalone włosy – i co dalej?

Fryzjerka spaliła mi włosy w trakcie trwałej ondulacji. Czy muszę je obciąć, czy są jakieś sposoby, że te włosy uratować?

Trwała ondulacja to jeden z zabiegów, po których większość kobiet miewa lub miewało nieprzespane noce i wiele wylanych łez. Dlaczego tak bywa? Ponieważ bardzo często decydujemy się na nią zbyt pochopnie, a myśl,że wtedy będzie mi łatwiej ułożyć włosy jest bardziej mylna niż nam się wydaje. Jednak głównym z powodów niezadowolenia jest brak fachowej diagnozy włosa i nieodpowiednio dobrane środki do jej przeprowadzenia przez fryzjera.

Spalone włosy po trwałej ondulacji bardzo trudno zregenerować, bardzo często kończy się to jednak ścięciem włosów. Jednak taka decyzja musi być podjęta po konsultacji z dobrym fryzjerem-stylistą, który oceni, czy na pewno ścinamy na krótko, czy może jednak tylko kilka centymetrów, a resztę poddajemy zabiegom regeneracyjnym.

Co to znaczy?

Otóż przy dzisiejszej technologii (sauna fryzjerska) i produktom do regeneracji, które oferują nam  firmy fryzjerskie  jesteśmy w stanie zregenerować włosy. Poprzez serie zabiegów na włosie, przy użyciu pary wodnej oraz ciepła, wprowadzamy w jego wnętrze odpowiednie składniki uzupełniając jego strukturę. Regularność takich zabiegów przynosi zadziwiające efekty a co najważniejsze sprawia, że znowu zaczynamy kochać nasze włosy.

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+

Fryzury dla dzieci

Dzieci nie zwracają jeszcze dużej uwagi na swój wygląd, chociaż w dzisiejszych czasach, kiedy wygląd zewnętrzny jest tak ważny, to już zdecydowanie dużo wcześniej uświadamiamy sobie to co chcemy nosić i jak dobrze wyglądać.

Mimo to jednak w kwestii tego, jak się ubierają, oraz jak czeszą małe dzieci, decydujący głos mają rodzice. Na szczęście jeszcze zdecydowana większość z nich zachowała odrobinę zdrowego rozsądku i nie patrzy na to, jakie fryzury dla dzieci są modne, ale jakie będą dla nich wygodne, ponieważ maluchy często nie są w stanie same poradzić sobie ze swoimi włoskami.

Przede wszystkim fryzury dla dzieci powinny być pomyślane tak, by czesanie było łatwe i przyjemne, by włoski się nie plątały, a ich pielęgnacja nie powinna sprawiać rodzicom żadnych problemów. W kwestii dziecięcych fryzur nie ma dużego zróżnicowania, dziewczynki przeważnie mają długie włoski, a jeśli nawet nie to ścina się je na prosto na wysokość uszu, co jest także dla dziewczynek bardzo wygodne. Chłopcy także są obcinani na bardzo krótko, chociaż wiele rodziców zapuszcza im włoski nawet do ramion, jako że maluchom bardzo często się one kręcą i wygląda to naprawdę uroczo.

Grzywki nie powinny maluchom wchodzić w oczka, ponieważ dla nich byłoby to naprawdę bardzo niewygodne, a poza tym takie fryzurki dla maluchów powinny przede wszystkim mieć na celu to, by włoski dzieci były zdrowe i w jak najlepszej kondycji. Moda tutaj powinna znajdować się absolutnie na ostatnim miejscu, gdyż w przypadku dzieci nie ma ona racji bytu.

 

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+

O farbowaniu włosów słów kilka

Pytania klientów i odpowiedzi fachowców:

1) Od wielu lat farbuję włosy w domu, czasem zmieniam kolor farby, ale zauważyłam, że włosy po takim farbowaniu są matowe, a farba – jaka by nie była – szybko się zmywa. Czy farbowanie w salonie fryzjerskim jest lepsze?

Na samym początku jedna uwaga – koloryzacja w salonie odbywa się inaczej niż koloryzacja w domu farbami z drogerii. Oto kilka zasadniczych różnic:

  1. farba ze sklepu (niezależnie od refleksu i poziomu jasności lub ciemności) jest kierowana do każdego rodzaju włosów,
  2. farba przygotowana przez fryzjera-stylistę jest indywidualnym kolorem odpowiednio dobranym dla klientki,
  3. farba ze sklepu bardzo często za nim zacznie koloryzować włosy najpierw je rozjaśnia bez potrzeby takiego zabiegu,
  4. fryzjer-stylista bazuje na odpowiedniej wodzie utlenionej i sam diagnozuje jaki procent utleniacza będzie potrzebny do uzyskania zamierzonego efektu,
  5. farba ze sklepu często obciąża włos gdyż ilość pigmentu i wysokość procentu utleniacza jest za wysoki dla danego włosa,
  6. fryzjer-stylista po przez swoją wiedzę fachową i prace z profesjonalnymi środkami pozostawia włos w dobrej kondycji.
2) Dlaczego farba szybko się wypłukuje a włosy są matowe? To pytanie bardzo często zadawane przez klientki, które farbują włosy same w domu.

Otóż, każda koloryzacja wymaga jej odpowiedniego zakończenia. Jest to tak samo ważny etap jak sama koloryzacja, gdyż od tego będzie zależało czy włos będzie świetlisty czy matowy, czy kolor będzie się zmieniał czy też nie.

W czasie każdej koloryzacji nasz włos zostaje otwarty tzn. łuska zostaje uchylona aby móc przyjąć pigment koloru, który zamierzamy uzyskać. Jeżeli po zakończonej koloryzacji nie sprawimy, że łuska ta zamknie się ponownie, to niestety nasz włos straci swój blask a kolor przy każdym myciu będzie ulegał zmianie. Dlatego w salonie poprzez szampon zakwaszający włos oraz odpowiednie odżywki, zabieg koloryzacji zostaje poprawnie zakończony a kolor i kondycja włosa nierzadko zadziwiają jakością klientkę.

Dlatego moja odpowiedź na postawione pytanie brzmi: farbowanie włosów w salonie fryzjerskim jest zdecydowanie lepsze i zdrowsze od farbowania włosów w domu farbami z drogerii.”

Na pytania odpowiada stylista Wojciech Stachurski

 

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+