Regeneris – młodość, którą masz we krwi!

Źródeł młodości można szukać wszędzie – w naturze, kosmetologii, na operacyjnym stole. Niektórzy wierzą, że można je znaleźć w buddyjskich klasztorach Tybetu. Są też i tacy, którzy twierdzą, że młodość ukryta jest w nas samych, i wszystko wskazuje na to, że właśnie oni są prawdy najbliżsi.

 

Regeneracyjne zdolności organizmu

O tym, że ludzki organizm jest zdolny do regeneracji, wie każdy, komu choć raz zdarzyło się skaleczyć. Wprawdzie, im bardziej wyspecjalizowana forma życia, tym zdolności regeneracyjne są mniejsze (ludzki organizm nigdy nie będzie w stanie odtworzyć brakującej kończyny, co potrafią choćby stawonogi), wciąż jednak na tyle duże, by mówić o drzemiącym w nas potencjale. Z niego właśnie postanowili skorzystać szwajcarscy naukowcy z laboratorium biotechnologicznego, którzy stworzyli innowacyjny zabieg medycyny estetycznej – Regeneris.

 

Co to takiego?

Regeneris to zabieg polegający na  biostymulacji komórek skóry bogatopłytkowym osoczem otrzymywanym z krwi pacjenta. Brzmi jak scenariusz filmu grozy? Nie ma się czego obawiać – wbrew pozorom odmładzająca terapia osoczem jest najbardziej naturalnym sposobem walki z przemijającym czasem. Ten płynny składnik krąży w ciele każdego z nas i zajmuje aż 55% objętości krwi. Pobrana wraz z krwią, wydzielona w specjalnej wirówce, wzbogacona aktywizującym współczynnikiem plazma działa rewitalizująco:

 

  • pobudza produkcję kolagenu,
  • aktywizuje tkanki do regeneracji
  • wpływa na tworzenie nowych naczyń krwionośnych
  • pobudza do działania komórki macierzyste

 

Regeneris nie jest więc kolejnym inwazyjnym zabiegiem odmładzającym. Jego siła tkwi w wykorzystaniu bezpiecznego dla organizmu (bo będącego jego częścią) płynu, który zamiast tuszować niedoskonałości pobudza organizm do odnowy.

 

cxz

 

Dla kogo?

Dla wszystkich, którzy zauważą u siebie pierwsze oznaki starzenia (m.in. opadające powieki, kurze łapki, starzejące się dłonie, wiotczejącą skórę wokół ust czy zmarszczki na czole, szyi i dekolcie) lub walczą z niedoskonałościami skóry w postaci blizn (np. trądzik). Regeneris jest także nieocenioną pomocą w walce z łysieniem i jedyną bezpieczną metodą rewitalizacji dla alergików.

Przebieg terapii

Zabieg, choć może sprawiać wrażenie skomplikowanego, w rzeczywistości przebiega szybko i bezproblemowo. Cały proces rozpoczyna się pobraniem krwi (w zależności od potrzeb od 6 do 18 ml). Następnie krew, znajdująca się w specjalnie do tego przeznaczonej fiolce, zostaje umieszczona w wirówce, w której pozostanie przez ok. 5 min. Ten krótki czas wystarczy, by uległa rozwarstwieniu na erytrocyty, leukocyty i (pożądane przez nas) osocze. Zanim jednak osocze zetknie się ze skórą, zostanie wzbogacone odczynnikiem aktywizującym płytki krwi do produkcji czynników wzrostu. Tak sporządzona plazma jest już pełnowartościowym bogatopłytkowym osoczem, które stanowi podstawę zabiegu. A ten… może przyjąć 3 formy.

 

Pierwsza, to klasyczna mezoterapia (aplikowana w 3 – 4 zabiegach, każdy co 2 tygodnie), druga polega na wstrzykiwaniu preparatu wzdłuż zmarszczek (tzw. technika liniowa, którą stosuje się 2 razy co 3 tygodnie). Trzecim, i jednocześnie najłagodniejszym sposobem leczenia osoczem, jest zastosowanie maski komórkowej, która sprawdza się doskonale, jako uzupełniający (regenerujący) element zabiegów złuszczających (tę formę terapii stosuje się bezpośrednio po zbiegu lub maksymalnie 3 razy w roku w krótkich seriach). Jakiejkolwiek techniki byśmy nie wybrali, możemy być pewni, że nasza skóra zostanie pobudzona w sposób naturalny i absolutnie dla niej bezpieczny! Zabieg Regeneris można powtarzać nie częściej niż co 6 miesięcy.

 

Z terapii nie mogą korzystać osoby przyjmujące antykoagulanty, kobiety karmiące piersią oraz osoby, u których zdiagnozowano:

 

  • nowotwory
  • choroby krwi
  • ciążę

 

Ceny zabiegów są rozpięte. Wszystko zależy od tego jak dużą część ciała chcemy poddać regeneracji. Można jednak przyjąć, że jednorazowy zabieg mieści się w granicach 600 – 1200 zł.

 

plplplp

 

Co zyskasz?

Terapia Regeneris to przede wszystkim naturalny efekt. Możesz więc być pewna, że choć wszyscy zauważą, że wyglądasz młodziej, to na pewno nikomu nie przyjdzie do głowy, że poddałaś się zabiegowi medycyny estetycznej. Twoja skóra stanie się elastyczna, napięta, gładka, poprawi się jej koloryt, zmarszczki ulegną znacznemu spłyceniu. Mówiąc krótko – powróci do stanu sprzed lat.

 

Czyżby znów miała się potwierdzić życiowa mądrość – cudze chwalicie, swego nie znacie? Myślę, że warto się o tym przekonać, najlepiej… na własnej skórze.

(B&H)

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+

Zostaw odpowiedź