Czy złość piękności szkodzi?

Na nic nam najdłuższe, pięknie wymalowane rzęsy czy idealnie wymanikiurowane, zadbane dłonie, jeśli mamy od rana skrzywioną jak po cytrynie minę, a cerę poszarzałą od zamartwiania się nerwową pracą i brakiem świeżego powietrza.

Stres – postrach nas wszystkich. Narzekamy na stresujące tempo życia, nerwową pracę, stresujące sytuacje w rodzinie.

Krótkotrwały stres jest naturalny i pożądany – zapewnia nam wolę działania, a także poprawia wygląd skóry, która staje się zaróżowiona i napięta. Jednak przewlekły stres zmniejsza ukrwienie skóry. Skóra pozbawiona dopływu tlenu i substancji odżywczych szarzeje, wiotczeje i marszczy się. Silny stres prowadzi do nadprodukcji hormonów:

  • nadmiar KORTYZOLU – zaburza gospodarkę tłuszczową organizmu – dochodzi do tycia, nasilenia cellulitu i osłabienia włókien podporowych skóry, co przyczynia się do jej wiotczenia i powstawania rozstępów;
  • za wysoki poziom ANDROGENÓW – powoduje nadmierne owłosienie  i nasiloną produkcję sebum. Cera staje się przetłuszczona, podatna na trądzik (trudny do leczenia);
  • wysoki poziom ADRENALINY - wywołuje nieustanną potrzebę jedzenia, prowadząc do tycia i upośledza pracę tarczycy (nadczynność), co przekłada się na suchą, zwiotczałą skórę i przesuszone włosy.

Niedobór snu, nieodłączny efekt stresu, źle wpływa na wygląd. W organizmie osób, które są nękane przez bezsenność uwalnia się wiele substancji odpowiedzialnych za stany zapalne w skórze.

Tak, więc drogie Panie zalecamy długi sen,  krótki stres dla pobudzenia krążenia i uśmiech (każdego ranka) i terapia dobrym masażem twarzy (rozluźnia napięcia) i ciała (może zabieg z czekolady bądź kokosu) wydzielają się podczas nich hormony szczęścia (endorfiny) i estrogeny. Te zaś wpływają na produkcję kolagenu, sebum oraz na gospodarkę wodną naskórka, który dzięki nim staje się gładszy i jaśniejszy.

I pamiętajmy:  „natura nie tworzy ideałów, one powstają tylko w programach do obróbki zdjęć”.

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+
Poporzedni wpis

Zostaw odpowiedź